Dzisiaj, szykujac auto do jazdy odsniezalem kolejny raz mojego paszczaka i przyszedl mi do glowy pewien pomysl. Nie wiem tylko czy udaloby sie takie cos sklecic na poczekaniu. Napewno kazdy spotkal sie z problemem zamarznietych szyb od wewnatrz, kiedy sie nie wywietrzy auta po jezdzie i osadza sie para. Mam tutaj na mysli przednia szybe, bo jak wiadomo chwile trwa zanim silnik sie na tyle rozgrzeje, zeby wialo cieple powietrze. Oczywiscie nie dotyczy to jakichs nowiutkich bolidow, gdzie nawiew cieply moze byc wspomagany elektrycznie... tylko o takie zabytki jak moja 80-tka.

No wlasnie, czy zdalo by egzamin wstawienie gdzies na drodze wywiewu powietrza jakiejs spiralki, jak w popularnych farelkach? Oczywiscie z zasilaniem 12 V DC. Orientuje sie ktos ile cos takiego moze kosztowac, czy wogole takie rzeczy mozna bezproblemowo dostac?
No.... potem oczywiscie mozna sobie pomyslec o jakims ukladziku sterujacym, zabezpieczeniu termicznym itp. Ale chodzi mi o sama czesc takiej spirali, moze np sa takie juz w obudowach?? Ktos cos podobnego juz kombinowal?
A moze macie jakies schemaciki takich urzadzonek podpinanych np do gniazda zapalniczkowego? To tez mysle byloby pomocne...