Postautor: anducha » 3 lis 2006, o 21:55
Witam. Pozdrawiam autora, i mam zaszczyt poinformować, że realizując swoje wielkie marzenie (w przypływie chwili wolnego czasu) też dołączam do grona tych którym udało się złożyć to cacko. Radość tym większa, iż jestem całkowitym laikiem elektronikiem, a w kwestii SMD to był zupełny debiut. Zachęcam niezdecydowanych do podjęcia wyzwania. Ja złożyłem kompa na oryginalnej płytce AVT, większość elementów nabyłem w detalu, niedostępne kondensatory z odzysku (płyty główne 386 i 486), oryginalny wyświetlacz 5110 (od znajomego z tzw. złomu szufladowego), ADUCa polutował mi życzliwy, przypadkowo poznany klient sklepu elektronicznego za symbolicznego browara.
Programator zbudowany w oparciu o schemat z tego wątku. Okazało się, że w ustawieniach WSD NIC nie trzeba ustawiać (niepotrzebnie kombinowałem z częstotliwością kwarcu).
Nie obeszło się jednak bez problemów. Jednak dzięki uważnej, wnikliwej i wielokrotnej lekturze wszystkich postów wszystkie niedoróbki oprócz jednej usunąłem (byłem najsłabszym ogniwem w układzie komp-lutownica-ja).
Mój problem dotyczy DS18B20 - w opcji zgodnej z EP (T4 z całą otoczką). D1 i D19 zastąpiona BZX84C5V6 (impulsy wtrysku są zliczane). WYDAJE mi się, że wszystko zrobiłem poprawnie, ale jak pisałem jestem w tych sprawach kompletnym laikiem. Po podłączeniu wszystkiego na stole, jeden z czujników zaczyna się grzać. Na wyświetlaczu po kilkukrotnym zwieraniu masy (pin 1 i 3) czasem pokazuje się jakaś temperatura, ale nie zawsze. Przeważnie pokazuje się 0 st.C dla obu czujników. Objawy są podobne do tych jakie opisał Drakerus w dn. 12-03-2006, tzn. resetowanie oraz gaszenie (pulsowanie) wyświetlacza. Podejrzewam walniętego DSa, ale łatwo jest rzucić oskarżenie na niewinnego. Będę wdzięczny za każdą informację mogącą przyczynić się do usunięcia usterki, a w szczególności wzorcowe napięcia na wrażliwych elementach i inne dobre rady. Propozycje rozwiązań - w celu nie zaśmiecania forum - proszę kierować na GG #3577257 lub priv. Ja ze swej strony zobowiązuję się obszernie opublikować - dla następców - przyczyny awarii na forum.
Pozdrawiam
Anducha