Ja jak zwykle, z innej beczki
Zanim powstanie schemat:
- jakie zasilanie?
- manualny/ręczny GB?
- LCD/brak wyświetlacza?
- ID jednotonowa/wielotonowa?
- dyskryminacja wybiórcza/ciągła?
- podbijanie sygnałów?
- Delta Sound?
- regulowany sygnał wiodący?
- częstotliwość pracy?
- możliwość zmiany częstotliwości pracy?
- filtry przeciwzakłóceniowe?
To chyba garść podstawowych pytań, jakie należałoby zadać sobie zanim będziemy mogli cokolwiek stworzyć...
Ja preferowałbym (z lekkim komentarzem):
- 2 x 9V 6F22 (niektórzy twierdzą, że lepiej 8 x AA, ale tak naprawdę koszty baterii nie są małe i wszyscy po pewnym czasie przesiądą się na akumulatorki, wtedy łatwiej i szybciej jest naładować 2 x 9V
- najlepiej automatyczny z możliwością korekty ręcznej
- najlepiej z LCD (bez wykrywacz będzie nieco szybszy)
- ID możliwie wielotonowa, aczkolwiek nie przesadzajmy - 3-tonowa spokojnie wystarczy
- wybiórcza + ciągła (wielkościowa) jedynie dla żelaza
- nie, ale jeśli chcielibyśmy mieć wyraźny sygnał na wszystko to przydałoby się
- zależnie od podbijania, jeśli na LCD nie byłoby pomiaru głębokości, to ta funkcja "na ucho" by się przydała
- tak
- jeśli miałby to być drobnicowiec, najlepiej na częstotliwości średniej, w granicach 7-13 kHz
- tak, ale przesterowanie wyłącznie o kilkaset Hz (jeśli miałyby zostać wyeliminowane zakłócenia od takiej samej maszyny obok)
- najlepiej tak, dużo osób chodzi pod liniami wysokiego napięcia gdzie inne detektory szaleją...
To jedynie garść informacji... przydatna do tego, aby zbudować w miarę skuteczny i dobry wykrywacz. Z tym także nie należy przesadzać, gdyż nie konstruujemy jakiegoś "monstrum"...
Pozdrawiam.