Witam, znajoma dała mi do naprawy swojego lapka Aristo Smart 420. Laptop nie chce się włączyć, zasilacz i bateria na bank są OK, naciśnięcie włącznika nie powoduje żadnej reakcji, przytrzymanie go dłużej powoduje, że zapala się kontrolka WLAN oraz zasilania sieciowego, jednak laptop nie uruchamia się. Podobno ostatnio gdy go włączyła nie patrząc, jak się uruchamia i czy się uruchamia wyszła do pokoju obok, a po chwili usłyszała jakby pstryknięcie, gdy wróciła do pokoju w którym zostawiła laptopa, zastała komputer kompletnie martwy. Mam już ten sprzęt rozebrany, podczas oględzin zauważyłem oderwany przewód masowy od zasilania wentylatora, jednak jego podłączenie nie pomogło, laptop nadal jest dead

Rozebrałem go do ostatniej śrubki, obejrzałem wszystko uważnie, żaden z elementów nie wygląda na spalony. Wie ktoś może o czym świadczą opisane objawy i gdzie szukać uszkodzenia ?
Bardzo proszę o porady i pomoc, zależy mi na naprawie tego lapka.
Pozdrawiam
edit: znalazłem na płycie głównej rozerwany element oznaczony jako C239, a więc pewnie jest to kondensator i obstawiam, że to on jest przyczyną nie działania komputera. Niestety jest to element SMD i obudowa uległa takiemu zniszczeniu, że nie jestem w stanie nic z niego odczytać

Ma ktoś może dojście do schematu tego lapka ?