Ostatnio wyciągnąłem z szafy starego Diora WS-354.
Podłączyłem tylko 2 RCA (przejściówka) -> Mini Jack.
Podłączając Mini Jacka do karty dźwiękowej, nie wiem jakim cudem zrobiło się spięcie (Mini-Jack dotknął obudowy)
i bum

w Diora WS-354 zrobiła się wielka iskra.
na szczęście komputerowi nic się nie stało

Moje pytanie brzmi:
Czy da się jeszcze uratować Diorę ?
Co mogło się spalić ?
Teraz gdy włączę Diore, świeci tylko POWER. Nic innego nie działa. Przedtem wzmacniacz był całkowicie sprawny.
Proszę o pomoc.