Witam .
Zbudowałem dwa wzmacniacze nawyżej wymienionych układach i oba uległy szybkiemu uszkodzeniu . Pierwszy na LM pracował raptem 5s. i wystrzelił

. Według danych katalogowych jest on zabezpieczony , ale widocznie tylko teoretycznie . Schemat wziąłem z pdf-u i jakoże układ nie należy do najtańszych dałem sobie spokój z nim. Po tym układzie wziąłem TDA2040 . Jako że układ jest w miare tani i wszechstronnie zabezpieczony , zbudowałem wzmacniacz mostkowy także z pdf-u ,
nawet schemat płytki był , ale układ przy rozłączaniu czy też dołączaniu kolumn pali się

.
Czy koledzy mieli podobne fajerwerki z tymi układami ??
pozdrawiam : PI