Witam ciepło wszystkich grupowiczów,
Jechałem ostatnio autobusem i zauważyłem, że osoba obok mnie czytała pismo "Elektronika Praktyczna" - pewnie to jeden z Was był :O)
Czytał rubrykę "Forum" a że chodził mi po głowie praktyczny pomysł układu elektronicznego, którego sam nie umiem i nigdy nie będę umiał zrobić to zainteresowałem się Waszym forum i stąd tutaj jestem. Dodam, że elektronika to dla mnie czarna magia - przeczytałem kilka postów i podziwiam osoby, które z tego wszystkiego potrafią zrozumieć jedno zdanie.
Przejdę do rzeczy w słowach jakie dla mnie są zrozumiałe:
Wymyśliłem, że fajnie by było aby światło w pokojach w mieszkaniu włączało się samo jak ktoś wejdzie do pokoju i wyłączało się jak wyjdzie. Pomyślałem sobie, że aby to zrealizować to we framudze drzwi umieścić należy czujnik, który wykryje, że jakaś osoba przeszła przez drzwi. W każdych drzwiach powinny znajdować się dwa takie czujniki oddalone o niewielką odległość od siebie aby móc wykryć czy osoba weszła czy wyszła z pokoju aby odpowiednio włączyć lub wyłączyć światło.
Zaczyna się wszystko komplikować, gdy dwie lub więcej osób porusza się po mieszkaniu, bo gdy do pokoju wejdzą dwie osoby a potem jedna z nich wyjdzie to światło nie powinno zgasnąć, ponieważ jedna osoba nadal pozostaje w pokoju. Tak więc czujnik powinien liczyć ilość osób w pokoju i przy wychodzeniu z pokoju ostatniej osoby dopiero wtedy zgasić światło. Powinien być w miarę mały aby zmieścił się we framudze drzwi.
Ostatnią sprawą jaką przewidziałem jest wyłącznik całego "systemu", bo w nocy gdy wszyscy śpią powinno się być w stanie poruszać po mieszkaniu, samemu decydując czy zapalić światło przy pomocy zwykłego włącznika czy nie.
Może myśleliście kiedyś o tym samym, a może nawet są jakieś gotowe schematy aby wykonać taki "system oświetlenia". Byłbym bardzo wdzięczny jakbyście mi powiedzieli czy to trudne do wykonania i jeśli nie to ile by kosztowały części i lutowanie aby wykonać taki system w mieszkaniu, w którym są trzy pokoje i troje drzwi.
Z góry dziękuję za wszelkie informacje,
Poniżej prezentuję zarys planu takiego systemu.
Pozdrawiam,
Marek

Aktyw Forum
Zarejestruj się na forum.ep.com.pl i zgłoś swój akces do Aktywu Forum. Jeśli jesteś już zarejestrowany wystarczy, że się zalogujesz.
Sprawdź punkty Zarejestruj sięAutomatyczny włącznik żarówek w domu
Moderatorzy:Jacek Bogusz, Moderatorzy
-
- -
- Posty:2
- Rejestracja:24 lis 2004, o 10:30
- Lokalizacja:Siemiatycze
- Kontaktowanie:
- dsrecordss
- -
- Posty:300
- Rejestracja:30 lip 2004, o 16:08
- Lokalizacja:Żory
- Kontaktowanie:
no cóż pomysł ten od dawna buszuje mi w głowie. po dwuch stronach framugi mocowaloby się bariery oraz urządzenie które "inteligentnie" po tym ktora bariera wczesniej została przerwana określał w którym kierunku dana osoba się przemieszcza i byłby w stanie okraślić ile osób weszło do pomieszczenia a ile wyszło. Przed pójściem do wyrka wciskałoby się przełącznik po czym system przechodziłbyy z "autopilota" na system manualny.
wszystko chyba dałoby sie zrobić na mikrokontrolerze który sterowałby odpowiedzialnymi za włączanie i wyłączanie przekaźnikami.
to by bylo na tyle
pozdrawiam
dsrecordss
[ Dodano: 24-11-2004, 16:58 ]
a to plan systemu po moich poprawkach
[ Dodano: 24-11-2004, 16:58 ]
co jest??!!
[ Dodano: 24-11-2004, 16:59 ]
nie chce go dodać
trudno
wszystko chyba dałoby sie zrobić na mikrokontrolerze który sterowałby odpowiedzialnymi za włączanie i wyłączanie przekaźnikami.
to by bylo na tyle
pozdrawiam
dsrecordss
[ Dodano: 24-11-2004, 16:58 ]
a to plan systemu po moich poprawkach
[ Dodano: 24-11-2004, 16:58 ]
co jest??!!
[ Dodano: 24-11-2004, 16:59 ]
nie chce go dodać
trudno
-
- -
- Posty:2
- Rejestracja:24 lis 2004, o 10:30
- Lokalizacja:Siemiatycze
- Kontaktowanie:
Zamiast bariery można wykorzystać układ/czujnik obecności człowieka np. na podczerwień. Jest człowiek to może świecić, nie ma to nie świeci.
Napisałem "może" gdyż aby w pełni zautomatyzować zaświecanie należy uzupełnić układ o czujnik oświetlenia i włączać światło gdy jest ciemno.
PS
A ma ktoś taki układ z czujnikiem obecności człowieka (lub zwierzaka)?
Napisałem "może" gdyż aby w pełni zautomatyzować zaświecanie należy uzupełnić układ o czujnik oświetlenia i włączać światło gdy jest ciemno.
PS
A ma ktoś taki układ z czujnikiem obecności człowieka (lub zwierzaka)?
- Tomasz Gumny
- -
- Posty:685
- Rejestracja:4 lut 2004, o 23:31
- Lokalizacja:Trzcianka/Poznań
Re: Automatyczny włącznik żarówek w domu
Pomysł nie jest nowy, ale zwykle ograniczał się do... najmniejszego pomieszczenia w mieszkaniu[...] Pomyślałem sobie, że aby to zrealizować to we framudze drzwi umieścić należy czujnik, który wykryje, że jakaś osoba przeszła przez drzwi. W każdych drzwiach powinny znajdować się dwa takie czujniki oddalone o niewielką odległość od siebie aby móc wykryć czy osoba weszła czy wyszła z pokoju aby odpowiednio włączyć lub wyłączyć światło.

W dodatku istnieją pokoje przejściowe z dwoma lub więcej drzwiami. Wydaje się, że sensowniejsze byloby zastosowanie popularnych czujników ruchu. taki czujnik wykrywa jednak tylko ruch, zatem czytając książkę lub oglądając nieruchomo TV można zostać... zignorowanym.Zaczyna się wszystko komplikować, gdy dwie lub więcej osób porusza się po mieszkaniu, bo gdy do pokoju wejdzą dwie osoby a potem jedna z nich wyjdzie
Większe szanse miałyby czujniki obecności typu termicznego (stosowane do widzenia w ciemnościach) lub pojemnościowego (windy, airbagi).
Typowe (i tanie) czujki PIR (Passive Infra Red) stosowane w systemach alarmowych niezbyt się nadają dlatego właśnie że są to czujniki ruchu. Żeby czujka zareagowała trzeba ruszać choćby ręką. Widziałem (w toaletach na stacjach benzynowych) wersje takich czujek przygotowane specjalnie do włączania światła , ale miały one potnecjometry ustawiania czasu świecenia, czyli czujka wykywa wejście, zapala światło, potem można się przez pewien czas nie ruszać, a potem jeżeli nie ma poruszającego się obiektu światło gaśnie.
Do tego projektu czujniki (bariery podczerwieni) w drzwiach chyba najlepsze.
A sama realizacja - można nawet na bardzo prostym i tanim mikrokontrolerze, to nic skomplikowanego. Kłopotem mogą być same bariery - żeby one działały niezawodnie, ale tu też można się rozejrzeć za gotowymi rozwiązaniami (alarmowymi).
Do tego projektu czujniki (bariery podczerwieni) w drzwiach chyba najlepsze.
A sama realizacja - można nawet na bardzo prostym i tanim mikrokontrolerze, to nic skomplikowanego. Kłopotem mogą być same bariery - żeby one działały niezawodnie, ale tu też można się rozejrzeć za gotowymi rozwiązaniami (alarmowymi).
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości