Witam,
mam pytanie o przebieg, dlaczego na falowniku z modulacją PWM zbudowanym z tranzystorów i obciążonym silnikem indukcyjnym mam taki przebieg prądu/napięcia:
Chodzi o to że gdy napięcie jest dodatnie, to prąd jest ujemny. Ma ktoś jakiś pomysł ?
Przebieg nie odpowiada idealnie w/w, prąd jest przesunięty o 180stopni względem fazy. Wiem że silnik to cewka i na niej prąd i napięcie są przesunięte o 90stopni, ale u mnie były przesunięte o 180stopni i nie mam pojęcia dlaczego.
Dla mnie to na rysunku jest 90 a nie 180 stopni

Ściśle rzecz biorąc, to trochę więcej, pewnie ze 100°. Ale problem jest w tym, że tu prąd wyprzedza w fazie napięcie. W dodatku o więcej, niż 90°, tak, że moc jest przekazywana z obciążenia do źródła, a nie odwrotnie.
Ja stawiam hipotezę, że w układzie pomiarowym może być jakiś element, który odwraca fazę. Najłatwiej to sprawdzić podłączając zamiast silnika odpowiednio dobraną żarówkę. Jeśli mam rację, przebieg prądu będzie w odwróconej fazie względem napięcia, chociaż przy takim przebiegu PWM będzie trochę trudno uzyskać stabilny obraz.
A w takim razie to zamiast prądu wyprzedzającego napięcie o 100° tak naprawdę mamy do czynienia z prądem opóźnionym względem napięcia o 80°, czyli typową sytuację dla obciążenia, jakie jest do falownika dołączone (silnik indukcyjny). Przesunięcie o mniej, niż 90° oznacza, że moc jest przekazywana ze źródła do obciążenia, zgodnie ze zdrowym rozsądkiem.